Mówi do niewiast przejętych żałobą: * O, nie nade mną płaczcie, lecz nad sobą * i nad synami, bo z ich to przyczyny * cierpię bez winy.

 

K: Kłaniamy się Tobie, Panie Jezu Chryste i błogosławimy Ciebie.

W: Żeś przez krzyż i mękę swoją świat odkupić raczył.

 

Medytacja

Tak się złożyło, że w naszym wrocławskim kościele pw. św. ojca Pio zawieszone zostały tymczasowo stacje Drogi Krzyżowej wykonane przez dzieci. Stacja VIII, przed którą zatrzymaliśmy się właśnie tutaj, ilustruje spotkanie Pana Jezusa idącego na Kalwarię, z kobietami, które Go opłakiwały. Usłyszały wtedy następujące słowa: Córki Jeruzalem, nie płaczcie nade Mną! Płaczcie raczej nad sobą i nad waszymi dziećmi! (Łk 23, 28). Trzeba, bośmy to zdanie przyjęli do siebie i rozważyli, gdyż Jezus oczekuje naszego nawrócenia.

Bo mamy powody do prawdziwego, szczerego płaczu – nad sobą i naszymi dziećmi. Jaki styl życia prowadzimy my, dorośli, jaki los gotujemy własnym dzieciom i młodzieży, w jaki świat je wprowadzamy?

 

Zapłaczmy nad dziećmi.

 

Najpierw wciąż odrzucana najbardziej fundamentalna sprawa: byśmy jako cywilizowani ludzie pozwolili urodzić się każdemu poczętemu dziecku i ustanowili jednoznaczne prawa, chroniące życie ludzkie od poczęcia do naturalnej śmierci. Od przerwania zbrodni trzeba zacząć, bo zabijanie jest zbrodnią, a jeśli dokonywane bywa w „majestacie (!) „prawa” (!) – to tym gorzej.

„Naród, który zabija dzieci, nie ma przyszłości!” (św. Jan Paweł II). „Słyszycie to, politycy polscy? I państwo, które świadomie pozwala na zabijanie własnych dzieci jest państwem bez przyszłości. Trzeba się zachwycić sercem już dzisiaj. Nie – ‘może kiedyś’. Nie ‘może jutro. Skądś znamy to powiedzenie: ‘Jutro – znaczy nigdy’. Gdy serce woła, to zawsze woła o ‘dziś’, o ‘już’. Kochani politycy polscy, nie patrzcie na daleki świat, który stoi na granicy szaleństwa. Bądźcie po Bożemu rozumni i wolni. I miejcie serce” (abp Andrzej Dzięga).

A tym szczęśliwie przyjętym na nasz świat wcale łatwo w dalszym życiu nie będzie… Przywołajmy nieco faktów:

W 2018 roku na świat przyszły dziewczynki, którym w Polsce nadano m.in. takie imiona: Yeva, Kajra, Aria, Solomiia, Cataleya, Arya, Layla, Elif. O tak: dziewczynki z takimi imionami nie będą miały dużej konkurencji wśród rówieśniczek. Jeśli chodzi o imiona nadawane chłopcom, to na liście znalazły się m.in. takie: Nolan, Nazar, Artem, Milo, Ragnar, Dexter, Enes, Jayden. Można również nadać dziecku imię, które jednoznacznie nie wskazuje na jego płeć. (z internetu).

Tak ma wyglądać start dzieci w chrześcijańskie, dorosłe życie, osadzone w ojczystej kulturze? I nikt nie stanie w ich obronie przed dziwactwami rodziców? Znajdziemy wśród siebie takich chrzestnych, którzy będą i dojrzali, i odpowiedzialni za powierzone im dzieci?

 

Zdumiewać nas powinno: skąd tyle zapału w szerzeniu niemoralności wśród młodych przez dorosłych rodaków? „Jeśli nie wiadomo, o co chodzi, to chodzi o pieniądze”. Niemałe…

 

„Na zlecenie Ministerstwa Zdrowia Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę przeprowadziła badania na temat dostępu do pornografii wśród dzieci i młodzieży. Aż 43 proc. nastolatków w wieku od 11 do 18 lat ma kontakt z pornografią. Wśród 11-latków jest to aż 21 proc. W większość przypadków rodzice nawet nie zdają sobie z tego sprawy. Tak samo jak z tego, że skutki uzależnienia od pornografii są obecnie porównywane do tych powodowanych przez narkotyki”. (dane z internetu).

Kto policzy i wynagrodzi łzy dzieci, skrzywdzonych przez własnych rodziców, twórców szkolnych programów, właścicieli mass mediów, prawodawców, którzy sprzeniewierzają się swojemu powołaniu?

Nierząd, pornografia, prostytucja, także dziecięca, kazirodztwo, gwałty, wynaturzenia, nadużywanie władzy do czynienia zła, rozbite małżeństwa, brak czasu dla dzieci w rodzinach, dzieci głodne, zaniedbane duchowo i materialne, znające nawet w bardzo młodym wieku smak narkotyków, alkoholu, papierosów, podrzucone domom dziecka, zaganiane do żebractwa – straszliwa, rozpaczliwie długa i czarna lista grzechów nas, dorosłych, wobec dzieci…

A cena, jaką każde dziecko zapłaci za rozbite małżeństwa? Oto przejmująca, spontaniczna modlitwa dziecka podczas niedzielnej Eucharystii: „Módlmy się, aby każde dziecko miało tylko jednego tatusia i tylko jedną mamusię”…

Kim jest każde dziecko w oczach Bożych? Przypomnijmy zdecydowane słowa naszego Mistrza:

 

[Jezus] przywołał dziecko, postawił je przed nimi i rzekł: Zaprawdę, powiadam wam: Jeśli się nie odmienicie i nie staniecie jak dzieci, nie wejdziecie do królestwa niebieskiego. Kto się więc uniży jak to dziecko, ten jest największy w królestwie niebieskim. I kto by przyjął jedno takie dziecko w imię moje, Mnie przyjmuje. Lecz kto by się stał powodem grzechu dla jednego z tych małych, którzy wierzą we Mnie, temu byłoby lepiej kamień młyński zawiesić u szyi i utopić go w głębi morza. Biada światu z powodu zgorszeń! Muszą wprawdzie przyjść zgorszenia, lecz biada człowiekowi, przez którego dokonuje się zgorszenie.

Otóż jeśli twoja ręka lub noga jest dla ciebie powodem grzechu, odetnij ją i odrzuć od siebie! Lepiej jest dla ciebie wejść do życia ułomnym lub chromym, niż z dwiema rękami lub dwiema nogami być wrzuconym w ogień wieczny. I jeśli twoje oko jest dla ciebie powodem grzechu, wyłup je i odrzuć od siebie! Lepiej jest dla ciebie jednookim wejść do życia, niż z dwojgiem oczu być wrzuconym do piekła ognistego. Strzeżcie się, żebyście nie gardzili żadnym z tych małych; albowiem powiadam wam: Aniołowie ich w niebie wpatrują się zawsze w oblicze Ojca mojego, który jest w niebie. <Albowiem Syn Człowieczy przyszedł ocalić to, co zginęło> (Mt 18, 2-11).

 

Tej stacji nikt z nas, dorosłych, nie powinien zbyt szybko opuścić, bo na każdym spoczywa jakaś cząstka odpowiedzialności za zło, dotykające dzieci, kobiety, małżeństwa, rodziny, społeczeństwo.

 

Mówi święty

„Pragnę w imię tej naszej wspólnej Matki – Ojczyzny, jeszcze raz oddać hołd każdej polskiej matce, mojej własnej matce, każdej polskiej kobiecie, każdej polskiej dziewczynie, oddać hołd macierzyństwu. Oddać hołd kobiecości, oddać hołd dziewictwu! Gdyby nie było tego macierzyństwa fizycznego czy duchowego, nie byłoby gniazda, nie byłoby kolebki, nie byłoby rodziny, nie byłoby narodu!

Uczyńmy wszystko, ażeby w najwyższym poszanowaniu była kobieta na ziemi polskiej, ażeby w najwyższym poszanowaniu było macierzyństwo na ziemi polskiej. Uczyńmy wszystko, aby w najwyższym poszanowaniu było dziewictwo na ziemi polskiej!” (św. Jan Paweł II, Gniezno, 3 czerwca 1979 r.).

 

Spojrzenie poety: Krzyż

Wznosi się co krok

w polskim krajobrazie

 

Jest drogowskazem i światłem

na każdy czas

 

I chlubnym godłem życia

bowiem uświęca nasze losy

 

Krzyż

choroby

samotności

pustyni ducha

 

Twój Krzyż Panie jest wierny

aż po grób

 

Znaczy polską historię

na podobieństwo Golgoty

 

Krzyż mej ojczyzny jak stygmat

znak rozpoznawczy narodu

(Janusz Adam Kobierski MIC)

 

Rachunek sumienia

  • Co zrobiłeś i robisz na rzecz obrony życia dzieci poczętych?
  • Ile czasu poświęcasz swoim dzieciom w rodzinie?
  • W jaki sposób chronisz dzieci i młodzież przed wszelkimi formami demoralizacji i uzależnieniami?
  • Do mężczyzn: W czym wyraża się twój szacunek i troska wobec kobiet?
  • Do rodziców: Czy będziecie dla swych dzieci wzorami godnymi naśladowania, gdy założą one własne rodziny?

 

Modlitwa osobista

 

Panie Jezu Chryste, Synu Boga Żywego,

zmiłuj się nade mną, grzesznikiem!