Jakże przytłacza ciężkie krzyża brzemię, * upada Jezus drugi raz na ziemię. * Za moje grzechy nieodżałowane, * wciąż ponawiane.

 

K: Kłaniamy się Tobie, Panie Jezu Chryste i błogosławimy Ciebie.

W: Żeś przez krzyż i mękę swoją świat odkupić raczył.

 

Medytacja

Korzeniem wszelkiego zła jest chciwość pieniędzy. Za nimi to uganiając się, niektórzy zabłąkali się z dala od wiary i siebie samych przeszyli wielu boleściami (1 Tym 6, 10). Czy rozważysz uczciwie i odważnie ten temat w kontekście przykazania „Nie kradnij”?

 

Oto fragmenty nauczania papieża Franciszka:

 

„W nauce społecznej Kościoła mówimy o powszechnym przeznaczeniu dóbr. Co to znaczy? Posłuchajmy tego, co mówi Katechizm: ‘Na początku Bóg powierzył ziemię i jej bogactwa wspólnemu zarządzaniu ludzkości, by miała o nią staranie, panowała nad nią przez swoją pracę i korzystała z jej owoców. Dobra stworzone są przeznaczone dla całego rodzaju ludzkiego’ (n. 2402). I dalej: ‘Powszechne przeznaczenie dóbr pozostaje pierwszoplanowe, nawet jeśli popieranie dobra wspólnego wymaga poszanowania własności prywatnej, prawa do niej i korzystania z niej’ (n. 2403).

Opatrzność jednak nie przygotowała świata ‘seryjnego’, istnieją różnice, różne warunki, a zatem można żyć, zapewniając dobra jedni drugim. Świat jest bogaty w zasoby, na tyle, by zapewnić wszystkim dobra podstawowe. A jednak wielu żyje w skandalicznym ubóstwie, a zasoby używane bezsensownie ulegają zniszczeniu. Ale świat jest tylko jeden! Ludzkość jest tylko jedna! Bogactwo jest dziś w rękach mniejszości, nielicznych, a ubóstwo, wręcz nędza dotyka większości.

Jeśli na ziemi jest głód, to nie dlatego, że brakuje żywności! Wręcz dla potrzeb rynku niekiedy dochodzi wręcz do jej zniszczenia, wyrzuca się ją. Brakuje wolnej i dalekowzrocznej przedsiębiorczości, która zapewniłaby odpowiednią produkcję, oraz podejścia solidarnościowego, zapewniającego sprawiedliwą dystrybucję. Mówi dalej Katechizm: ‘Człowiek, używając tych dóbr, powinien uważać rzeczy zewnętrzne, które posiada, nie tylko za własne, ale za wspólne w tym znaczeniu, by nie tylko jemu, ale i innym przynosiły pożytek’ (n. 2404). Wszelkie bogactwo, aby było dobre musi posiadać wymiar społeczny.

W tej perspektywie ukazuje się pozytywne i szerokie znaczenie przykazania ‘nie kradnij’. ‘Posiadanie jakiegoś dobra czyni jego posiadacza zarządcą Opatrzności’ (tamże). Nikt nie jest absolutnym panem dóbr, jest jedynie rządcą dóbr. Posiadanie jest odpowiedzialnością jaką mamy, a wszelkie dobro wykradzione z logiki Bożej Opatrzności jest zdradzone w swym najgłębszym znaczeniu. To, co naprawdę posiadam, jest tym, co potrafię dać. Jest to o kryterium, aby ocenić czy potrafię dobrze posiadać dobro, czy też źle. To słowo jest ważne: to, co naprawdę posiadam, jest tym, co potrafię dać. Jeśli potrafię dawać, jestem otwarty, to jestem bogaty, nie tylko w tym, co posiadam, ale także w szczodrość, pojmując to także jak obowiązek, aby wszyscy mieli udział w dobru. Rzeczywiście, jeśli nie potrafię czegoś dać, to dlatego, że ta rzecz mnie posiada, ma nade mną władzę, a ja jestem jej niewolnikiem. Posiadanie dóbr jest okazją do ich pomnożenia przez kreatywność i wielkoduszne używanie, aby w ten sposób wzrastać w miłości i wolności. […]

Tym, co czyni nas bogatymi nie są dobra, lecz miłość. Wiele razy słyszeliśmy to, co mówi lud Boży: diabeł wkracza przez kieszeń. Najpierw przychodzi umiłowanie pieniędzy, pragnienie posiadania, a następnie próżność – jestem bogaty!, chlubię się tym, a w końcu pycha i wynoszenie się. To jest sposób działania w nas diabła. Ale bramą wejściową dla niego są kieszenie.

Drodzy bracia i siostry, po raz kolejny Jezus Chrystus objawia nam pełne znaczenie Pisma Świętego. ‘Nie kradnij’ oznacza: kochaj twoimi dobrami, wykorzystaj swoje środki, by kochać, tak jak potrafisz. Wówczas twoje życie staje się dobre, a posiadanie staje się prawdziwym darem. Ponieważ życie to nie czas na posiadanie, ale na miłość”.

 

Czy w kontekście tej papieskiej katechezy twój osobisty portfel nie wymaga nawrócenia? Otwierasz go na inicjatywy, których nie brakuje i nigdy (!) nie będzie brakowało? Doświadczyłeś osobiście cudów (!) dziesięciny? Uwierzyłeś Panu Jezusowi, że szczęście polega bardziej na dawaniu, niż na braniu (Dz 20, 35)?

 

Mówi święty

„Chciałbym was zachęcić do porzucenia wszystkiego, ale nie śmiem. Jeśli przeto nie możecie opuścić wszystkich spraw tego świata, zatrzymajcie je tak, aby one was na świecie nie zatrzymywały, abyście dobra ziemskie posiadali, a nie byli przez nieposiadani. […] Niech przeto dobra doczesne będą używane, wieczne – upragnione. Dobra ziemskie niech będą usługującymi w drodze, wieczne – upragnionymi u celu”.

(św. Grzegorz Wielki)

 

Pytania poety: Gdyby Jezus

a gdyby Jezus nie zginął na krzyżu

 

gdyby zestarzał się

chodząc z Galilei do Judei

na opuchniętych nogach

z coraz bardziej bolejącym krzyżem

nie fascynując znudzonych już dawno słuchaczy

nie znajdując wiary na ziemi

zbawiając nas

przez kilkadziesiąt lat

swoim śmiertelnym zmęczeniem

(Janusz Stanisław Pasierb)

 

Rachunek sumienia

  • Jaka jest twoja reakcja na niezliczone apele o wsparcie osób potrzebujących (głodni, chorzy, doświadczeniami wojną, prześladowaniami, klęskami żywiołowymi itp.) – czy przypadkiem nie ogłuchłeś? Jest szansa na „nawrócenie” twojej kieszeni?
  • W jaki sposób kształcisz w sobie (w swoich dzieciach, wychowankach) „wyobraźnię miłosierdzia”?
  • Czy jesteś – w najlepszym tego słowa znaczeniu – człowiekiem oszczędnym?
  • Czy nie marnujesz żywności, wody, energii elektrycznej…?
  • W jakim stopniu realizujesz V przykazanie kościelne?

 

Modlitwa osobista

 

Panie Jezu Chryste, Synu Boga Żywego,

zmiłuj się nade mną, grzesznikiem!