K: Kłaniamy się Tobie, Panie Jezu Chryste i błogosławimy Ciebie.

W: Żeś przez krzyż i mękę swoją świat odkupić raczył.

Św. Jan Paweł II

„Szukajcie tej prawdy tam, gdzie ona rzeczywiście się znajduje! Jeśli trzeba, bądźcie zdecydowani iść pod prąd obiegowych poglądów i rozpropagowanych haseł! Nie lękajcie się Miłości, która stawia człowiekowi wymagania”. (List do młodych całego świata, 1985 r.)

Kard. Stefan Wyszyński

„Nietrzeźwość przykleja nam szyld narodu bezrozumnego, bezmyślnego, niewytrzymałego tak dalece, że często inne kraje zastanawiają się nad tym, czy narodowi, który tak wiele przepija, warto spieszyć z pomocą. Naród, który walczy o najszlachetniejsze ideały, musi być trzeźwy!”

Medytacja: SOS! Z głębokości wołam do Ciebie, Panie…

Walczymy – i słusznie – o ochronę środowiska naturalnego, w którym żyjemy. I jest nam potrzebne „nawrócenie ekologiczne”. Ale cóż znaczą zewnętrzne zanieczyszczenia wobec tych, które czynią z nas, ludzi, prawdziwych niewolników, zatruwając nasze dusze?  „Niczym Sybir – niczym knuty. I cielesnych tortur król! Lecz narodu duch otruty – To dopiero bólów ból” – pisał Zygmunt Krasiński.

Trzeci upadek Chrystusa, który rozważamy przy tej stacji, niech nam pomoże zidentyfikować uzależnienia, których siła rażenia jest wręcz śmiertelna.

Przyjrzyj się swoim rozrywkom, repertuarowi żartów, zabaw, swojemu słownictwu w gronie koleżanek i kolegów. Przypomnij sobie, jakie filmy Cię „kręcą”, jakie czasopisma czy książki bierzesz do rąk, jak traktujesz swoją sympatię… I w tym kontekście zobacz, dlaczego Pan Jezus swoim uczniom stawia jasne zasady moralne, wzywające do radykalizmu: odciąć rękę, wyłupać oko (zob. Mt 5, 29-30) gdyby miały być powodem do grzechu. Jak straszliwą cenę płacimy jako ludzie za odrzucenie Bożych przykazań i dogadzanie sobie – czy tego naprawdę nie widzisz?

Jedną z największych tęsknot człowieka, zwłaszcza młodego, jest wolność. Tyle tylko, że zbyt często zupełnie coś innego podkładamy pod to określenie, mając na myśli raczej samowolę, „luzactwo”, anarchię, a w końcu zabójczy liberalizm. Straszliwe spustoszenie zrobiła swego czasu zachęta pewnego Polaka: „róbta, co chceta”, z której teraz tak trudno się wycofać.

Posłuchajmy zatem uważnie wykładu o wolności, którego źródłem jest Słowo Boże:

Wszystko mi wolno, ale nie wszystko przynosi korzyść. Wszystko mi wolno, ale ja niczemu nie oddam się w niewolę (1Kor 6, 12). I dalej uczy św. Paweł: Ku wolności wyswobodził nas Chrystus. A zatem trwajcie w niej i nie poddawajcie się na nowo pod jarzmo niewoli (Ga 5, 1). Wy zatem, bracia, powołani zostaliście do wolności. Tylko nie bierzcie tej wolności jako zachęty do hołdowania ciału, wręcz przeciwnie, miłością ożywieni służcie sobie wzajemnie (Ga 5, 13).

Ty, który tyle rzeczy „musisz”, który na tyle sposobów jesteś „uzależniony” – zadaj sobie pytanie: czy jesteś rzeczywiście wolnym człowiekiem? Oczywiście chodzi tu o wszelkie nałogi, ale także o niesamowite wprost niewolnictwo związane z internetem, telewizją, grami komputerowymi, jedzeniem – słowem o to wszystko, nad czym nie potrafisz już zapanować! A cóż powiedzieć o Twojej niezwykłej wprost uległości wobec tzw. opinii publicznej, dyktującej mody czy sposoby zachowań, jakże dalekich od Ewangelii?

Jeśli dziś boisz się wyśmiania przez swoje otoczenie – jakże dasz świadectwo Chrystusowi w chwili próby, może nawet prześladowań? Jeśli dziś nie potrafisz zachować prostych przepisów o ruchu drogowym – jakże zdołasz obronić zasady moralne, którymi masz się kierować na co dzień?

„Mam swój grzech i on mnie ma!” – oto zapis niewoli, na którą nie wolno się zgodzić!

Popatrz na pudełko papierosów – co jest na nim napisane i narysowane? Uważamy zdrowie za skarb najważniejszy, wręcz czynimy zeń bożka, a paląc – ogłaszamy kpiny ze zdrowego rozumu! I mówisz: „to jest silniejsze ode mnie!”. Za jaką cenę, niewolniku-palaczu?

I tak jest z każdym uzależnieniem: pornografią, masturbacją, alkoholizmem, narkomanią, hazardem…

Jest wyjście z tej niesamowitej niewoli uzależnień: Przyznaj się do swego grzechu, wyznaj go w konfesjonale i pozwól sobie pomóc, zanim będzie za późno. Podejmij pokutę. I uwierz, że możesz być wolnym człowiekiem – z Bożą pomocą!

Pytania do rachunku sumienia

Jaki grzech (zaniedbanie) stanowi Twoją wadę główną, czyli powtarza się najczęściej i jest przyczyną innych grzechów? Co powinieneś konkretnie zrobić, by zmienić tę sytuację?

Czy spowiadasz się szczerze i regularnie tak, aby na co dzień żyć w łasce uświęcającej i przyjmować Komunię św. podczas każdej Mszy św., w której uczestniczysz?

Modlitwa osobista

Panie Jezu Chryste, Synu Boga Żywego,

zmiłuj się nade mną, grzesznikiem!