O Jezu, który dla mnie zniosłeś śmiertelną trwogę i za mnie umarłeś, przyjmij już teraz modlitwę, której w ostatniej godzinie nie będę już mógł wypowiedzieć. W zjednoczeniu z Tobą, z Twoją trzygodzinną śmiertelną walką, ofiaruję Ci moje śmiertelne zmagania, trwogi i cierpienia. Daj, dobry Jezu, aby moja dusza dzięki Twym nieskończonym zasługom została obmyta w Twojej Krwi Najświętszej i aby ostatni akt mojego życia był aktem uległości i czystej miłości.

Brzydzę się wszystkimi grzechami moimi i pragnę Cię miłować z całego serca. Tylko w Tobie i w Twoim Ojcu Niebieskim cała moja nadzieja. Ufam, że dzięki Twym cierpieniom i Twej śmierci osiągnę zbawienie wieczne. Zjednocz, umiłowany Jezu, ofiarę mojego życia z twoją nieskończoną Ofiarą. Jezu, Ty jesteś ucieczką grzeszników. Bądź także moją ucieczką i okaż mi swe miłosierdzie.

Najdroższa Matko Boża, otwórz mi swoje macierzyńskie serce i weź mnie w swoją opiekę. Najmilsza Matko, bądź ze mną w godzinie mojej śmierci. Twoje oblicze, o Matko Miłosierdzia, niech zajaśnieje w mojej ostatniej godzinie.

Święty Ojcze Józefie, święty Michale, święci Gabrielu i Rafale, módlcie się za nami! Amen.

(Bp Konrad Martin, biskup z Paderborn; modlitwa ułożona w więzieniu)